KONTROLA RADAROWA
Sąsiad kupił cztery koła,
ten na czwartym ma laptopa,
u sąsiadki nowe futro,
parterówka zmienia chłopa
Wszystkich śledzą zza firanki
czyjeś oczy przenikliwe,
już szykują adnotacje,
a notatki są złośliwe
Donos idzie do skarbówki,
na policję, do sędziego,
takie sprytne to i cwane,
a udaje nobliwego
Ty zakupy mu pomagasz
wnieść na górę bo stareńki,
a on palec ci wyrywa,
już się chwyta całej ręki
Kim jest sąsiad radarowiec -
śledczy, biograf twego życia?
Choć nie chart to, tylko człowiek,
węszy, co masz do ukrycia
I próbuje tak zaistnieć
w naszej małej społeczności
Tu miód leje, tu ci kadzi,
tam nie szczędzi złośliwości
----------------------------
Opublikowano: http://poetica.pl/czytaj/wiersz/kontrola_radarowa-7170.html
----------------------------
gorenika
Ale to prawdziwe.No i pieknie napisane.Pozdrawiam
Tagi:
wiersz
25.08.2010 o godz. 23:00



